Od nowego roku część osób wynajmujących mieszkanie doświadczy zmian podatkowych. 3 października br. rząd przyjął pakiet zmian do ustaw podatkowych, w tym do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (dalej jako ustawa o PIT).

Zmiany, planowane od 1 stycznia 2018 r., byłyby niekorzystne dla wynajmujących osiągających wysokie przychody. Na razie jednak jest to projekt, którym musi się jeszcze zająć parlament i podpisać prezydent.

Nowe zasady ograniczają stosowanie stawki ryczałtu 8,5 proc. do przychodów z najmu nieprzekraczających rocznie 100 tys. zł. Osoby, które osiągną przychody powyżej 100 tys., zapłacą zryczałtowany podatek według stawki 12,5 proc. od nadwyżki przychodów z najmu.

Ci, którzy będa czerpać wysokie pożytki z najmy, doświadczą wyższych podatków. Osoba, która nie zarabia dużo na najmie, nie doświadczy skutków zmian prawnych. Nie oznacza to jednak, że jak osiąga zyski, to nie musi ujawniać ich fiskusowi.

Wiele osób nie informuje fiskusa o wynajmie mieszkania. Co grozi właścicielowi lokalu, gdy zostanie „namierzony”? Musi liczyć się on z uiszczeniem zaległości powiększonymi o odsetki za zwłokę. Jeżeli mieszkanie wynajmowało się w szarej strefie w dłuższym horyzoncie czasowym, fiskus może nakazać zapłatę zaległości nie dłużej niż za ostatnie pięć lat. Co ma zrobić wynajmujący, aby postępować zgodnie z prawem? Musi zgłosić się do urzędu skarbowego właściwego dla swojego miejsca zamieszkania. Wcześniej jednak należy podjąć decyzję odnośnie sposobu rozliczenia podatku. Możliwości są dwie – ryczałt lub podatek PIT. Co jest bardziej korzystne? Na to pytanie każdy wynajmujący musi odpowiedzieć sobie sam. Najważniejszym kryterium jest wysokość podatku. Obecnie dochody z najmu uzyskiwane przez osoby fizyczne poza działalnością gospodarczą opodatkowane są według stawek: 18 i 32 proc. Ryczałt to 8,5 proc.

Z reguły korzystniejszy jest ryczałt. Wybierając tę formę rozliczenia należy być świadomym, iż nie daje on możliwości odliczenia części kosztów (amortyzacja mieszkania, wydatki na wyposażenie, remonty, wydatki ponoszone z tytułu utrzymania lokalu) pod warunkiem, że płaci je właściciel, a nie najemca. Korzystając z ryczałtu, trzeba rozliczyć się z rocznych przychodów do 31 stycznia. Decydując się zaś na rozliczanie się z PIT, składa się zeznanie roczne fiskusowi do końca kwietnia.

Zaletą ryczałtu są uproszczone zasady rozliczania. Nie występuje ewidencja kosztów, konieczne jest tylko prowadzenie ewidencji przychodów. Ich wysokość ma wynikać z pisemnej umowy najmu.

Ryczałt, co do zasady, odprowadzany jest co miesiąc. Można to jednak robić rzadziej – co kwartał. Aby móc wybrać tę formę, konieczne jest spełnienie warunku limitu przychodów (do 25 tys. euro). Należy także do 20 stycznia powiadomić urząd skarbowy o wyborze tej formy rozliczenia. Jeśli wynajem następuje w trakcie roku, na odprowadzanie podatku co kwartał można się zdecydować dopiero w roku kolejnym.

Jeśli fiskus uzna, iż właściciela wynajmowanych mieszkań należy traktować jako przedsiębiorcę, przychody z najmu nie będą mogły być  opodatkowane ryczałtem.

Źródło: http://www.rp.pl/Wynajem/310099983-Jak-dzielic-sie-dochodem-z-fiskusem.html

Autor: Serwis

Napisz komentarz